-
Piątek, 11 maja 2012
-
[^ciotkasamozlo] Jeśli dobrze pamiętam, "Soft kitty" śpiewa się tylko wtedy, kiedy ktoś jest chory. Cóż, mogę zrobić wyjątek od tej reguły :)
-
[^blubra] Chomik, który nosi imię tak znakomitego naukowca, musi być wszechstronnie uzdolniony, więc nie wykluczam :)
-
[^marciniatko] Ciekawe czy pewnego dnia znajdę obok jego klatki skrupulatnie opracowaną umowę lokatorską, którą powinienem podpisać :)
-
Oficjalnie przedstawiam mojego #chomik.a. Nazywa się Sheldon i, jak zdążyłem zaobserwować, ma lekkie ADHD :)
-
-
Środa, 9 maja 2012
-
[^marciniatko] W ogóle, krążą słuchy, że Depeche Mode zbierają materiał na nową płytę. Jeśli tak, zaczynam się modlić o koncert we Wrocławiu! :)
-
Dave Gahan kończy dzisiaj pięćdziesiąt lat! Prawdziwy dinozaur, hehe. Sto lat! :)
-
-
Sobota, 5 maja 2012
-
[^blubra] Owszem. Miałem na myśli dokładnie taką kuwetę [nokautimg4.pl](s) :)
-
[^blubra] Informuję, że istnieją następujące rodzaje kuwet: dla kotów, malarska, fotograficzna, biurowa, do wysiewu, modułowa... Wystarczy? :)
-
[^blubra] Unikam, ponieważ jednoznacznie kojarzy się z czynnościami fizjologicznymi, a nie służy jedynie do tego. Przynajmniej nie ta :)
-
[e.asset.soup.io](s) Oto dekoracja, która będzie się idealnie prezentowała na dolnej części klatki Sheldona (celowo unikam słowa "kuweta") :)
-
-
Wtorek, 1 maja 2012
-
Pierwszy majowy wypad za miasto zaliczam do udanych. Domowe wino, miłe towarzystwo, wieczór przy ognisku i świeże, wiejskie powietrze :)
-
-
Niedziela, 29 kwietnia 2012
-
"Bazinga! I don't care."
-
"Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych." Znalazłem to dzisiaj, przeglądając zdjęcia jednego z dolnośląskich opuszczonych szpitali :)
-
[^marciniatko] W samochodzie, który dzielę z siostrą, nie ma takich... atrakcji, hehe :)
-
[^marciniatko] Czułem się trochę jak dzikus, zachwycając się wspomaganiem, klimatyzacją i charakterystycznym "rrr..." przy dodawaniu gazu :)
-
Dzisiaj miałem okazję przetestować naszą nową Fabię. Wrażenia ogólne i z jazdy bardzo pozytywne. Szkoda, że nie da się tak na co dzień :)
-
-
Wtorek, 17 kwietnia 2012
-
Ech, angielskie teksty naukowe. Zostało mi do przetłumaczenia osiem stron. Muszę zdążyć do czwartku. Polegnę czy podołam wyzwaniu, które podjąłem? :)
-
-
Poniedziałek, 16 kwietnia 2012
-
[^kruszyzna] Do kompletu powinnaś dorzucić "Woli i Tysio na pokładzie". Równie interesujący i wartościowy program :)
-
Powiedziałem ^blubra, że Wrocław walczy z plagą szczurów i teraz nie chce odwiedzić mojego wspaniałego miasta :)
-
"Kamil leży na Marcinie, wykonując ruchy frykcyjne, a Marcinowi się to podoba." Moi nauczyciele nie byli tak dokładni, wpisując uwagi do dziennika :)
-
-
Piątek, 13 kwietnia 2012
-
[^blubra] Uboczny skutek spożywania napojów z wysoką zawartością procentową :)
-
[^ruda1988] Wrażliwe osoby prosimy o odejście od monitorów :)
-
[^ruda1988] Gdyby nie ja, Ty i pająk wciąż spoglądalibyście sobie w oczy sparaliżowani strachem :)
-
[^blubra] Natchniona przez bliżej nieokreślone indywiduum. Prawdopodobnie płci męskiej :)
-
[^blubra] Zaznaczam, że nie mam z tym absolutnie nic wspólnego. Ta Pani sama znalazła ten fragment :)
-
[^ciotkasamozlo] Proponuję śpiew na głosy. Ty zaczynasz, a ja się włączam. 3... 2... 1... :)
-
"Soft kitty. Warm kitty. Little ball of fur. Happy kitty. Sleepy kitty. Purr, purr, purr..." :)
-
Dzisiejszy wieczór sponsoruje "wiśniówka na torcie" :)
-
-
Środa, 11 kwietnia 2012
-
[^ciotkasamozlo] Prawda czasu, prawda ekranu :(
-
Najwięcej wiedzą o mnie ludzie, którzy mnie nie znają. Zadziwiające i fenomenalne zarazem :)
-
-
Poniedziałek, 9 kwietnia 2012
-
[^ruda1988] Gdybyś powiedziała to kilkadziesiąt minut temu, nie pomyślałbym sobie, że wymusiłem i się podlizujesz :)
-
Korzystając z chwili przerwy, nadrabiam zaległości i przesyłam spóźnione, ale szczerze życzenia urodzinowe dla ^blubra ;)
-
-
Środa, 4 kwietnia 2012
-
[^ruda1988] Z "miny" wnioskuję, że jest to przypływ pozytywnych emocji. Zastanawiam się tylko, co takiego powiedziałem? :)
-
"...i będzie marudził zawsze." Oto optymistyczna wizja przyszłości. Brzmi tak samo dobrze, jak "...i że nie opuszczę cię aż do śmierci." :)
-
Najpierw nie można było zweryfikować moich danych logowania, a potem kazano mi udowodnić, że nie jestem automatem. Przyjazne miejsce :)
-
[^karolinaka] Nieważne, Kult czy klasyka. Jedno jest pewne. Wszystko, co się wtedy śpiewa, wychodzi jednakowo... pięknie :)
-
[^karolinaka] Pozwolę się nie zgodzić. Najlepszą pieśnią po spożyciu jest niezmiennie od lat "Góralu czy ci nie żal" :)
-
-
Wtorek, 3 kwietnia 2012
-
Popołudniowe biegi. Nowa świecka tradycja. Mam nadzieję, że pogoda będzie dla mnie łaskawa i wytrzymam kondycyjnie :)
-
-
Poniedziałek, 2 kwietnia 2012
-
[25.media.tumblr.com](s) Kiedy już zdecyduję się odwiedzić studio tatuażu, poproszę dokładnie o taki wzór :)
-
-
Piątek, 30 marca 2012
-
[^marciniatko] Nowa plaga egipska? Poza tym powody rozstań są coraz bardziej oryginalne. Okazuje się, że moje "zdradziła mnie" jest już passé :)
-
Nadeszła wiosna. Legenda głosi, że w tym okresie ludzie się zakochują. Tymczasem ja co chwilę dowiaduję się o tym, że czyjś związek się rozpadł :)
-
-
Czwartek, 29 marca 2012
-
Dla niektórych wciąż jestem małym chłopcem, któremu trzeba przypominać, że o tej porze powinien się znajdować w łóżku :)
-
Oksytocynowy szczupły pieszczoch z apetycznym tyłeczkiem. Aż trudno uwierzyć, że ten opis odnosi się do mojej skromnej osoby :)
-
Po trzecie, właśnie się dowiedziałem, że jestem oksytocynowym pieszczochem i to dobrze :)
-

